Hahahah dzisiaj nie poszłam do szkoły,jeeej!Wstałam o 10 i coś zjadłam,a później pojechałam do lekarza bo mam katar i kaszel...
Taaa ja to zawsze choruje,ale,ale nie teraz!Okazało się że wszystko okey :)
Później pojechałam rowerkiem na spacerek (jeśli można to tak nazwać)
Dałam siostrze książeczkę dla Malwinki,z autografem Wojciecha Ulmana,z którym przeprowadzałam wywiad!Oł jeeee...
Ale niestety okazało się że Malwinka jest chora!Biedactwo...
A tu jeszcze kilka zdjątek:
Bye <3
Cynka




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz